W pierwszym meczu nowego sezonu piłkarze Astorii Szczerców musieli uznać wyższość rywala. Podopieczni trenera ulegli na wyjeździe drużynie UMKS Korab Łask 1:2. Rywal ten w poprzednich rozgrywkach występował w IV lidze, jednak ostatecznie spadł do klasy okręgowej.
Spotkanie nie ułożyło się po myśli gospodarzy, którzy już w pierwszej połowie stracili dwie bramki. Po przerwie zespół z Szczercowa zagrał zdecydowanie lepiej i zdobył kontaktowego gola. Mimo stworzonych sobie sytuacji, nie udało się jednak doprowadzić do wyrównania. Honorowe trafienie dla Astorii zaliczył Marcel Kubiak.
Już w najbliższą środę drużyna rozegra kolejne ligowe starcie. Tym razem na własnym stadionie podejmie Zawiszę Pajęczno. Rywal ten również spadł z IV ligi, ale utrzymał się w Sieradzkiej Klasie Okręgowej po wycofaniu się MLKS Konopnica i decyzji związku. Po zmianie trenera i kilku ważnych wzmocnieniach Zawisza nie jest już jednak zespołem, który w poprzednim sezonie walczył o utrzymanie. Zapowiada się zatem kolejne wymagające spotkanie.
Mimo porażki, w klubie panuje duch walki. Jak czytamy w komunikacie opublikowanym na profilu społecznościowym klubu: „Jednego możecie być pewni – tanio skóry nie sprzedamy!”. Działacze i zawodnicy liczą na wsparcie kibiców, którzy są bardzo potrzebni w tym trudnym momencie. Mecz odbędzie się na stadionie w Szczercowie.
Źródło: LKS Szczerców
Fot. facebook.com

