Po sobotnim meczu z Orłem Parzęczew, który zakończył się porażką 0:1, w szatni GKS Bełchatów zapanowała atmosfera rozczarowania. Zarówno trener Robert Rogan, jak i pełniący po raz pierwszy funkcję kapitana drużyny Szymon Sarnik, nie kryli swoich emocji. Obaj zgodnie określili to spotkanie jako „kubeł zimnej wody”.
Brak decyzyjności pod bramką rywala
Sarnik, który po raz pierwszy wyprowadził zespół na boisko z opaską kapitana, zwrócił uwagę na kluczowy problem – brak zdecydowania w finalnej fazie akcji. – Brakowało decyzyjności pod polem karnym – przyznał w pomeczowym wywiadzie. Jego słowa potwierdzają obraz gry, w której bełchatowianie mieli przewagę, ale nie potrafili jej wykorzystać.
Trener Rogan dodał, że zespół musi wyciągnąć wnioski z tej porażki i ciężej pracować na treningach, aby poprawić skuteczność. – To był kubeł zimnej wody, ale takie mecze są potrzebne, by zobaczyć, nad czym musimy pracować – powiedział.
Mimo porażki, GKS Bełchatów może liczyć na wsparcie swojego strategicznego sponsora – PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna S.A., które od lat wspiera klub w dążeniu do sportowych sukcesów.
Źródło: GKS Bełchatów

