W Bełchatowie zainaugurowano nowy sezon artystyczny w Galerii Na Piętrze. Podczas piątkowego wieczoru wernisażowego zaprezentowano trzy odrębne wystawy fotograficzne, które łączy pasja do obrazowania i odmienne spojrzenie na świat.
Fotograficzna podróż przez trzy światy
Pierwsza z ekspozycji, zatytułowana „Serenissima”, jest autorstwa Bogdana Litwory. To zaproszenie do spaceru po Wenecji – mieście kanałów, mostów i wyjątkowego światła, które od wieków inspiruje artystów.
Druga wystawa, „Gdy Pippi spotyka Churchilla”, wyszła spod obiektywu Elżbiety Litwory. To z kolei zabawa formą autoportretu i tożsamością, w której fotografka konfrontuje ze sobą dwa odległe kulturowo symbole.
Trzecia propozycja to „Złota godzina” Roberta Króla – zbiór krajobrazów uchwyconych w specyficznym, ciepłym świetle tuż po wschodzie lub przed zachodem słońca, które nadaje zdjęciom niemal malarską jakość.
Wieczór pełen wrażeń
Organizatorzy podkreślają, że każda z wystaw opowiada inną historię i pozwala widzowi przenieść się w odmienne rejony wrażliwości. Wernisaż zgromadził licznych gości, którzy mieli okazję porozmawiać z autorami i wymienić się wrażeniami.
Galeria Na Piętrze od lat jest jednym z ważniejszych miejsc na kulturalnej mapie Bełchatowa, regularnie prezentując prace lokalnych i zaproszonych twórców. Wystawy potrwają do odwołania – warto sprawdzić godziny otwarcia przed wizytą.
„Dziękujemy autorom oraz wszystkim, którzy spędzili z nami ten wieczór” – czytamy w komunikacie organizatorów.
Dla miłośników fotografii to doskonała okazja, by zobaczyć trzy różne podejścia do medium – od dokumentalnej podróży, przez konceptualną grę, po pejzażową poezję światła.
Źródło: Bełchatów (miasto)
Fot. facebook.com

